Matias Riccitelli The Apple Doesn't Fall Far From The Tree Malbec 2021
Matias Riccitelli The Apple Doesn't Fall Far From The Tree Malbec 2021
- 2021
- 750ml
- Czerwone
- 14%
- Malbec
- Malbec
- Matias Riccitelli
- Mendoza
- Argentyna
- Vintage: 2021
- Rozmiar: 750ml
- Typ: Czerwone
- Alkohol: 14%
- Odmiana: Malbec
- Winogrona: Malbec
- Winnica: Matias Riccitelli
- Region: Mendoza
- Kraj: Argentyna
Ojciec Matiasa, Jorge Riccitelli, pracował dla słynnej Bodegas Norton jako główny winiarz i jest jednym z najbardziej znanych argentyńskich enologów. Nic więc dziwnego, że Matias chciał pójść w ślady ojca. W 2009 roku Matias założył własną winnicę w Lujan de Cuyo z 20 hektarami najlepszych winnic położonych na wysokości od 980 do 1120 metrów nad poziomem morza.Ta niezwykła butelka została zainspirowana rodzinną historią Matiasa oraz bogactwem wiedzy i zrozumienia, których nauczył się od swojego ojca. Połowa winogron pochodzi z winnic w Pedriel, a pozostała część z wysoko położonej doliny Uco, a wszystkie owoce są starannie zbierane ręcznie, aby zachować jakość. W winnicy winogrona są sortowane i poddawane winifikacji w neutralnych zbiornikach. Następnie młode wino spędza 12 miesięcy w beczkach z francuskiego dębu przed butelkowaniem.Dzikie jeżyny, damaszki i śliwki wyskakują z kieliszka wraz z nutami prażonego dębu, słodkich przypraw i wanilii z dębowego starzenia. Pierwszy łyk ujawnia soczyste, pełne ciało i jedwabiście gładką teksturę wraz z dojrzałymi taninami i dobrze rozwiniętą strukturą. Doskonałe wino do wędlin, dojrzałych serów, makaronów na bazie pomidorów i czerwonych mięs.
Matias Riccitelli The Apple Doesn't Fall Far From The Tree Malbec 2021









Jako osoba, która regularnie zamawia wino przez internet (22 zamówienia i dziesiątki butelek od 2022 roku), od dawna cenię serwis 8Wines za dostęp do ciekawych międzynarodowych marek i butikowych win, które nie zawsze są łatwo dostępne na lokalnym rynku. Jednak prawdziwy charakter platformy nie ujawnia się, gdy wszystko idzie gładko; jest on wystawiany na próbę, gdy droga butelka dociera w uszkodzonym stanie – i właśnie w tym zakresie 8Wines zawodzi w sposób rażący. W ciągu ostatnich kilku lat wydałem w 8Wines znacznie ponad 3 500 euro. Kiedy regularnie wydajesz pieniądze na platformie, oczekujesz podstawowego poziomu wzajemnego zaufania, zwłaszcza przy zakupie butelek z najwyższej półki, gdzie integralność strukturalna ma kluczowe znaczenie. Niestety, dwukrotne napotkanie uszkodzonych lub wadliwych butelek ujawniło sztywną, nieprzyjazną dla klienta politykę reklamacyjną. Butelka wina Susana Balbo Signature Malbec dotarła całkowicie zepsuta i utleniona. Pomimo szczegółowego opisania uszkodzeń konstrukcyjnych zespół obsługi klienta zrzucił odpowiedzialność, zażądał nieuzasadnionych dowodów, a ostatecznie zaoferował punkty lojalnościowe zamiast właściwego zwrotu pieniędzy lub wymiany. Rok później kolejna butelka, tym razem wina z najwyższej półki – Caymus California Cabernet Sauvignon – dotarła z wyciekiem w pudełku, z widocznymi śladami plam pod kapsułą. Po otwarciu nie dało się zaprzeczyć, że korek zawiódł, a wino wykazywało wyraźne, płaskie nuty przedwczesnego utlenienia, zamiast zamierzonego, bogatego profilu owocowego. Zamiast przyznać się do uszkodzenia korka i wycieku podczas transportu, zespół obsługi klienta 8Wines zaczął stosować taktykę manipulacji. Próbowali pouczać o „dżemowym profilu rodziny Wagnerów”. Twierdzili, że wyciekająca, poplamiona butelka z wyschniętym korkiem i przedwczesnym utlenieniem jest czymś normalnym. Zamiast stanąć w obronie jakości swoich ekskluzywnych produktów, 8Wines zastosowało standardową taktykę unikania odpowiedzialności: nie przyjęto żadnej winy, nie przyznano zwrotu kosztów, a jako gest pojednawczy dodano niewielką pulę punktów lojalnościowych. Dla lojalnego klienta, który wydał na tej platformie tysiące, rekompensata w postaci wirtualnych punktów za zepsute, drogie wino jest rozczarowującym rozwiązaniem. Ostateczny werdykt 8Wines ma atrakcyjny asortyment i sprawną logistykę wysyłkową – o ile butelki przetrwają transport w nienaruszonym stanie. Jeśli jednak zdecydujesz się zaryzykować zakup drogich, ekskluzywnych butelek w tym serwisie, pamiętaj, że całe ryzyko finansowe spoczywa na Tobie. Jeśli korek zawiedzie lub wino ulegnie zepsuciu podczas transportu, nie oczekuj zwrotu pieniędzy, a raczej firmowego e-maila próbującego przekonać cię, że wadliwe wino to po prostu część „stylu winiarza”, a następnie garść punktów lojalnościowych w celu zamknięcia zgłoszenia – o ile będziesz na tym nalegać; w przeciwnym razie zostaniesz z niczym. W przyszłości będę ograniczać swoje zakupy do butelek na co dzień, o niższym ryzyku, a wszelkie inwestycje w wina z wyższej półki będę kupować wyłącznie w stacjonarnych sklepach, gdzie faktycznie można dokonać oględzin i skorzystać z możliwości natychmiastowego zwrotu.