Bortolin Angelo Angelin Beo Rive di Guia Valdobbiadene Prosecco Extra Brut 2025
Bortolin Angelo Angelin Beo Rive di Guia Valdobbiadene Prosecco Extra Brut 2025
- 2025
- 750ml
- Musujące
- 11.5%
- Prosecco
- Glera
- Bortolin Angelo
- Veneto
- Włochy
- Vintage: 2025
- Rozmiar: 750ml
- Typ: Musujące
- Alkohol: 11.5%
- Odmiana: Prosecco
- Winogrona: Glera
- Winnica: Bortolin Angelo
- Region: Veneto
- Kraj: Włochy
Bortolin Angelo winery is renowned within the Valdobbiadene DOCG for its excellent sparkling wine. The winery was founded in 1968 by Angelo Bortolin, the son of a farmer, and since 1983, the winery has specialised in making sparkling wine. Angelo has taken a back seat in recent years, but business is booming under the leadership of his three children, Desiderio, Cristina, and Paola.
Valdobbiadene is considered to be the best region for Prosecco in all of Treviso and is a UNESCO World Heritage Site. Its terroir is defined by the sheer edges of the Alps - vineyards are planted on steep slopes, and Bortolin Angelo winery harvest theirs by hand. The Glera grapes for this wine were sourced exclusively from the village of Guia.
Named for the winery’s founder, this is an incredibly clear wine, appearing almost silver in the glass. Aromas of ripe melon appear on the nose, with hints of yellow flowers. This wine aims for a pure expression of the Guia terroir, the place the Bortolin family call home. It has prominent mineral notes, with delicate yellow fruit and dancing bubbles that dissolve into a bone-dry finish. Enjoy it alone, or pair it with appetisers and rich seafood dishes. Best served chilled, in a very large glass for aeration.
Bortolin Angelo Angelin Beo Rive di Guia Valdobbiadene Prosecco Extra Brut 2025









Jako osoba, która regularnie zamawia wino przez internet (22 zamówienia i dziesiątki butelek od 2022 roku), od dawna cenię serwis 8Wines za dostęp do ciekawych międzynarodowych marek i butikowych win, które nie zawsze są łatwo dostępne na lokalnym rynku. Jednak prawdziwy charakter platformy nie ujawnia się, gdy wszystko idzie gładko; jest on wystawiany na próbę, gdy droga butelka dociera w uszkodzonym stanie – i właśnie w tym zakresie 8Wines zawodzi w sposób rażący. W ciągu ostatnich kilku lat wydałem w 8Wines znacznie ponad 3 500 euro. Kiedy regularnie wydajesz pieniądze na platformie, oczekujesz podstawowego poziomu wzajemnego zaufania, zwłaszcza przy zakupie butelek z najwyższej półki, gdzie integralność strukturalna ma kluczowe znaczenie. Niestety, dwukrotne napotkanie uszkodzonych lub wadliwych butelek ujawniło sztywną, nieprzyjazną dla klienta politykę reklamacyjną. Butelka wina Susana Balbo Signature Malbec dotarła całkowicie zepsuta i utleniona. Pomimo szczegółowego opisania uszkodzeń konstrukcyjnych zespół obsługi klienta zrzucił odpowiedzialność, zażądał nieuzasadnionych dowodów, a ostatecznie zaoferował punkty lojalnościowe zamiast właściwego zwrotu pieniędzy lub wymiany. Rok później kolejna butelka, tym razem wina z najwyższej półki – Caymus California Cabernet Sauvignon – dotarła z wyciekiem w pudełku, z widocznymi śladami plam pod kapsułą. Po otwarciu nie dało się zaprzeczyć, że korek zawiódł, a wino wykazywało wyraźne, płaskie nuty przedwczesnego utlenienia, zamiast zamierzonego, bogatego profilu owocowego. Zamiast przyznać się do uszkodzenia korka i wycieku podczas transportu, zespół obsługi klienta 8Wines zaczął stosować taktykę manipulacji. Próbowali pouczać o „dżemowym profilu rodziny Wagnerów”. Twierdzili, że wyciekająca, poplamiona butelka z wyschniętym korkiem i przedwczesnym utlenieniem jest czymś normalnym. Zamiast stanąć w obronie jakości swoich ekskluzywnych produktów, 8Wines zastosowało standardową taktykę unikania odpowiedzialności: nie przyjęto żadnej winy, nie przyznano zwrotu kosztów, a jako gest pojednawczy dodano niewielką pulę punktów lojalnościowych. Dla lojalnego klienta, który wydał na tej platformie tysiące, rekompensata w postaci wirtualnych punktów za zepsute, drogie wino jest rozczarowującym rozwiązaniem. Ostateczny werdykt 8Wines ma atrakcyjny asortyment i sprawną logistykę wysyłkową – o ile butelki przetrwają transport w nienaruszonym stanie. Jeśli jednak zdecydujesz się zaryzykować zakup drogich, ekskluzywnych butelek w tym serwisie, pamiętaj, że całe ryzyko finansowe spoczywa na Tobie. Jeśli korek zawiedzie lub wino ulegnie zepsuciu podczas transportu, nie oczekuj zwrotu pieniędzy, a raczej firmowego e-maila próbującego przekonać cię, że wadliwe wino to po prostu część „stylu winiarza”, a następnie garść punktów lojalnościowych w celu zamknięcia zgłoszenia – o ile będziesz na tym nalegać; w przeciwnym razie zostaniesz z niczym. W przyszłości będę ograniczać swoje zakupy do butelek na co dzień, o niższym ryzyku, a wszelkie inwestycje w wina z wyższej półki będę kupować wyłącznie w stacjonarnych sklepach, gdzie faktycznie można dokonać oględzin i skorzystać z możliwości natychmiastowego zwrotu.