Thymiopoulos Young Vines Xinomavro 2024
Thymiopoulos Young Vines Xinomavro 2024
- 2024
- 750ml
- Czerwone
- 13%
- Xinomavro
- Xinomavro
- Thymiopoulos
- Naoussa
- Grecja
- Vintage: 2024
- Rozmiar: 750ml
- Typ: Czerwone
- Alkohol: 13%
- Odmiana: Xinomavro
- Winogrona: Xinomavro
- Winnica: Thymiopoulos
- Region: Naoussa
- Kraj: Grecja
Pod kierownictwem Apostolosa Thymiopoulosa i jego żony Eleftherii, winnice Thymiopoulos w Naoussa zrewolucjonizowały produkcję wina Xinomavro, przynosząc sławę temu wspaniałemu winogronu. Południowa część Naoussa ma bardzo złożoną geologię (łupki, wapień i granit), sprzyjającą produkcji Xinomavro, która odzwierciedla różnice tego mikro terroir. Winnice są uprawiane biodynamicznie, a różne techniki produkcji wina są stosowane w zależności od działki. Dzięki temu powstają wina o wyjątkowej jakości.To wino pochodzi z 10-letnich młodych winorośli Xinomavro, w apelacji Naoussa. Starzone przez rok w kadziach i beczkach, jest idealnym winem do poznania autochtonicznych czerwonych win regionu. Jest to młode wino, które wyraźnie wyraża wszystkie cechy winogron Xinomavro.W nosie pojawiają się aromaty pysznych czerwonych owoców, takich jak truskawki i czarne porzeczki, a następnie aromatyczne zioła i elegancki roślinny charakter. Na podniebieniu wino wykazuje świeżą kwasowość i doskonałą intensywność owoców, z dużą osobowością i bogactwem. Posmak jest złożony i długi. Proszę spróbować z grillowanym stekiem, coq au vin, pikantnymi kiełbaskami lub średnio dojrzałymi serami.
Thymiopoulos Young Vines Xinomavro 2024









Jako osoba, która regularnie zamawia wino przez internet (22 zamówienia i dziesiątki butelek od 2022 roku), od dawna cenię serwis 8Wines za dostęp do ciekawych międzynarodowych marek i butikowych win, które nie zawsze są łatwo dostępne na lokalnym rynku. Jednak prawdziwy charakter platformy nie ujawnia się, gdy wszystko idzie gładko; jest on wystawiany na próbę, gdy droga butelka dociera w uszkodzonym stanie – i właśnie w tym zakresie 8Wines zawodzi w sposób rażący. W ciągu ostatnich kilku lat wydałem w 8Wines znacznie ponad 3 500 euro. Kiedy regularnie wydajesz pieniądze na platformie, oczekujesz podstawowego poziomu wzajemnego zaufania, zwłaszcza przy zakupie butelek z najwyższej półki, gdzie integralność strukturalna ma kluczowe znaczenie. Niestety, dwukrotne napotkanie uszkodzonych lub wadliwych butelek ujawniło sztywną, nieprzyjazną dla klienta politykę reklamacyjną. Butelka wina Susana Balbo Signature Malbec dotarła całkowicie zepsuta i utleniona. Pomimo szczegółowego opisania uszkodzeń konstrukcyjnych zespół obsługi klienta zrzucił odpowiedzialność, zażądał nieuzasadnionych dowodów, a ostatecznie zaoferował punkty lojalnościowe zamiast właściwego zwrotu pieniędzy lub wymiany. Rok później kolejna butelka, tym razem wina z najwyższej półki – Caymus California Cabernet Sauvignon – dotarła z wyciekiem w pudełku, z widocznymi śladami plam pod kapsułą. Po otwarciu nie dało się zaprzeczyć, że korek zawiódł, a wino wykazywało wyraźne, płaskie nuty przedwczesnego utlenienia, zamiast zamierzonego, bogatego profilu owocowego. Zamiast przyznać się do uszkodzenia korka i wycieku podczas transportu, zespół obsługi klienta 8Wines zaczął stosować taktykę manipulacji. Próbowali pouczać o „dżemowym profilu rodziny Wagnerów”. Twierdzili, że wyciekająca, poplamiona butelka z wyschniętym korkiem i przedwczesnym utlenieniem jest czymś normalnym. Zamiast stanąć w obronie jakości swoich ekskluzywnych produktów, 8Wines zastosowało standardową taktykę unikania odpowiedzialności: nie przyjęto żadnej winy, nie przyznano zwrotu kosztów, a jako gest pojednawczy dodano niewielką pulę punktów lojalnościowych. Dla lojalnego klienta, który wydał na tej platformie tysiące, rekompensata w postaci wirtualnych punktów za zepsute, drogie wino jest rozczarowującym rozwiązaniem. Ostateczny werdykt 8Wines ma atrakcyjny asortyment i sprawną logistykę wysyłkową – o ile butelki przetrwają transport w nienaruszonym stanie. Jeśli jednak zdecydujesz się zaryzykować zakup drogich, ekskluzywnych butelek w tym serwisie, pamiętaj, że całe ryzyko finansowe spoczywa na Tobie. Jeśli korek zawiedzie lub wino ulegnie zepsuciu podczas transportu, nie oczekuj zwrotu pieniędzy, a raczej firmowego e-maila próbującego przekonać cię, że wadliwe wino to po prostu część „stylu winiarza”, a następnie garść punktów lojalnościowych w celu zamknięcia zgłoszenia – o ile będziesz na tym nalegać; w przeciwnym razie zostaniesz z niczym. W przyszłości będę ograniczać swoje zakupy do butelek na co dzień, o niższym ryzyku, a wszelkie inwestycje w wina z wyższej półki będę kupować wyłącznie w stacjonarnych sklepach, gdzie faktycznie można dokonać oględzin i skorzystać z możliwości natychmiastowego zwrotu.