Gaja Pieve Santa Restituta Brunello di Montalcino 2020
Gaja Pieve Santa Restituta Brunello di Montalcino 2020
- Vintage: 2020
- Rozmiar: 750ml
- Typ: Czerwone
- Alkohol: 14.5%
- Odmiana: Brunello
- Winogrona: Sangiovese
- Winnica: Gaja
- Region: Toskania
- Kraj: Włochy
Głęboki rubinowy kolor zapowiada klasyczne wino doskonałej jakości. Nos potwierdza tę obietnicę intensywnymi aromatami wiśni, dojrzałych czarnych owoców, ziół i lekkiej ziemistości. Podniebienie dostarcza intensywnych smaków czarnych i czerwonych owoców, przypraw, ziół i polnych kwiatów. Wino jest dobrze zbudowane, ma świetną kwasowość, która doskonale łączy się z dojrzałymi taninami. Długotrwały finisz zapewnia na końcu bogatą ofertę czekolady.Pasuje do bogatych dań z wołowiny, dziczyzny, pieczonych mięs i mocnych serów.
Dbałość winiarni o szczegóły podczas produkcji win sprawia, że to wino jest tak dobre. Ręcznie zbierane winogrona są fermentowane w kadziach ze stali nierdzewnej przez cztery tygodnie. Następnie wino dojrzewa w nowych i starych dębowych beczkach przez 12 miesięcy, po czym przez kolejne 12 miesięcy leżakuje w butelce.Rodzina Gaja nabyła posiadłość Pieve Santa Restituta w 1994 roku. Znajduje się ona w południowo-zachodniej części apelacji Brunello di Montalcino i obejmuje 40 akrów winnic. Nazwa pochodzi od kościoła Santa Restituta, który znajduje się na terenie posiadłości. Został on pięknie odrestaurowany przez rodzinę i obecnie stanowi temat etykiet win.
Rodzina uzyskała również kolejne 25 akrów w północno-wschodniej części apelacji i opracowała najnowocześniejszy zakład produkcji wina oraz podziemną piwnicę, która zmniejsza wpływ na środowisko - temat bardzo bliski sercu rodziny.
Gaja Pieve Santa Restituta Brunello di Montalcino 2020










Jako osoba, która regularnie zamawia wino przez internet (22 zamówienia i dziesiątki butelek od 2022 roku), od dawna cenię serwis 8Wines za dostęp do ciekawych międzynarodowych marek i butikowych win, które nie zawsze są łatwo dostępne na lokalnym rynku. Jednak prawdziwy charakter platformy nie ujawnia się, gdy wszystko idzie gładko; jest on wystawiany na próbę, gdy droga butelka dociera w uszkodzonym stanie – i właśnie w tym zakresie 8Wines zawodzi w sposób rażący. W ciągu ostatnich kilku lat wydałem w 8Wines znacznie ponad 3 500 euro. Kiedy regularnie wydajesz pieniądze na platformie, oczekujesz podstawowego poziomu wzajemnego zaufania, zwłaszcza przy zakupie butelek z najwyższej półki, gdzie integralność strukturalna ma kluczowe znaczenie. Niestety, dwukrotne napotkanie uszkodzonych lub wadliwych butelek ujawniło sztywną, nieprzyjazną dla klienta politykę reklamacyjną. Butelka wina Susana Balbo Signature Malbec dotarła całkowicie zepsuta i utleniona. Pomimo szczegółowego opisania uszkodzeń konstrukcyjnych zespół obsługi klienta zrzucił odpowiedzialność, zażądał nieuzasadnionych dowodów, a ostatecznie zaoferował punkty lojalnościowe zamiast właściwego zwrotu pieniędzy lub wymiany. Rok później kolejna butelka, tym razem wina z najwyższej półki – Caymus California Cabernet Sauvignon – dotarła z wyciekiem w pudełku, z widocznymi śladami plam pod kapsułą. Po otwarciu nie dało się zaprzeczyć, że korek zawiódł, a wino wykazywało wyraźne, płaskie nuty przedwczesnego utlenienia, zamiast zamierzonego, bogatego profilu owocowego. Zamiast przyznać się do uszkodzenia korka i wycieku podczas transportu, zespół obsługi klienta 8Wines zaczął stosować taktykę manipulacji. Próbowali pouczać o „dżemowym profilu rodziny Wagnerów”. Twierdzili, że wyciekająca, poplamiona butelka z wyschniętym korkiem i przedwczesnym utlenieniem jest czymś normalnym. Zamiast stanąć w obronie jakości swoich ekskluzywnych produktów, 8Wines zastosowało standardową taktykę unikania odpowiedzialności: nie przyjęto żadnej winy, nie przyznano zwrotu kosztów, a jako gest pojednawczy dodano niewielką pulę punktów lojalnościowych. Dla lojalnego klienta, który wydał na tej platformie tysiące, rekompensata w postaci wirtualnych punktów za zepsute, drogie wino jest rozczarowującym rozwiązaniem. Ostateczny werdykt 8Wines ma atrakcyjny asortyment i sprawną logistykę wysyłkową – o ile butelki przetrwają transport w nienaruszonym stanie. Jeśli jednak zdecydujesz się zaryzykować zakup drogich, ekskluzywnych butelek w tym serwisie, pamiętaj, że całe ryzyko finansowe spoczywa na Tobie. Jeśli korek zawiedzie lub wino ulegnie zepsuciu podczas transportu, nie oczekuj zwrotu pieniędzy, a raczej firmowego e-maila próbującego przekonać cię, że wadliwe wino to po prostu część „stylu winiarza”, a następnie garść punktów lojalnościowych w celu zamknięcia zgłoszenia – o ile będziesz na tym nalegać; w przeciwnym razie zostaniesz z niczym. W przyszłości będę ograniczać swoje zakupy do butelek na co dzień, o niższym ryzyku, a wszelkie inwestycje w wina z wyższej półki będę kupować wyłącznie w stacjonarnych sklepach, gdzie faktycznie można dokonać oględzin i skorzystać z możliwości natychmiastowego zwrotu.